Pierwszy obóz dziecka, da radę?

Z doświadczenia wiemy, że dzieci sobie poradzą, nawiążą nowe przyjaźnie. Zazwyczaj osobami, które bardizej tęsknią i martwią się to rodzice. Dzieci często od razu korzystaja z możliwości zabawy i wspólnie spędzanego czasu razem z rówieśnikami.

Oddech

Zarówno dzieci jak i rozice potrzebują czasem dystansu od siebie, żeby naładować akumulatory i poprostu zatesknić za sobą ;)

Pierwszy obóz dziecka to zawsze duże przeżycie i często stres zarówno dla dziecka jak i rodziców. Należy jednak pamiętać, że kiedyś musi być ten pierwszy raz, a im wcześniej tym lepiej.

Młodsze dzieci mogą rozpocząć samodzielną przygodę na obozie już od 6 roku życia. Jest to czas kiedy wbrew pozorom najłatwiej jest się przystosować do nowych warunków i zaaklimatyzować w nowym otoczeniu.

Wystarczy dobre towarzystwo w podobnym wieku i mądrze zaplanowany czas spędzany bez rodziców, tak aby dziecko czuło komfort i miało radość z zajęć prowadzonuych na obozie.

Tęsknota i uroniona łezka wieczorną porą jest absolutnie naturalnym zjawiskiem. Nowe bodźce, nowo zawarte znajomości  z innymi dziećmi, poczucie samodzielności to wszystko pomaga w rozwoju dziecka. Zajęcia sportowe nie tylko poprawiają sprawność w wieku najbardziej chłonnym na wiedzę ale także kształtują dobre wzorce takie jak współpraca w grupie, odpowiedzialność za swoje czyny, rozwój myslenia przyczynowo skutkowego i logicznego.

Dzieci w starszym wieku rozpoczynające podróż do samodzielności na swoim pierwszym obozie są bardziej świadome, tego co ich może czekać i ewentualnych przeciwności w postaci nieodnalezienia się w grupie równieśników czy też mało entuzjastycznego podejścia do zajęć sportowych.

Zazwyczaj jednak są to jedynie obawy i zwykły strach przed nieznanym. W licznej grupie, w jakiej się przebywana na obozach, bez problemu można odnaleźć przyjazne osoby, dzięki którym czas spędzony z dala od domu nabiera barw i wypełnia się ciekawymi doświadczeniami i nowymi znajomościami.